View Comments
Na milę w Cięcinie już biegają. Teraz czas na rower.

 

Uphill MTB to zarazem prosta (w formie) jak i mordercza (sportowo) dyscyplina kolarska. Prostota Uphillu (z ang. po prostu "pod górę") polega na tym, że jedynym zadaniem stawianym przed zawodnikiem jest wjazd w jak najlepszym czasie na górę. Sęk w tym, że góra jest niemal zawsze szalenie wymagająca, cechująca się dużą różnicą poziomów realizowaną na stosunkowo krótkiej odległości.

Beskidy słyną ze świetnych tras MTB - specyfika naszych gór pozwala na uprawianie kolarstwa górskiego w różnych odmianach. Również w tej, którą przybliżyliśmy we wstępie.

Ciecina.eu i przyjaciele zaprasza na Wirtualne Zawody MTB - Mila Uphilla.

Na dystansie ok. 1300 m. (co prawda nieco krótszym niż mila lądowa - 1 609,344 m) odbywać się będzie korespondencyjna rywalizacja wszystkich tych, którzy chcą się zmierzyć z górą, czasem i z samym sobą. Jako trasę wybraliśmy jeden z najtrudniejszych podjazdów na Żywiecczyźnie - drogę na Ficońkę.

Start to mostek obok garaży, tuż przed rozpoczęciem podjazdu. Metę wyznacza linia wyciągu. Oba punkty od dnia rozpoczęcia zawodów będą odpowiednio oznaczone.

Formuła polega na tym, że już od przyszłej soboty - 2010-07-31 - każdy może spróbować swoich sił i przesyłać nam informację, (dane osobowe + czas) którą my opublikujemy w oficjalnym rankingu Wirtualnych Zawodów. Na najlepszych czekać będzie prestiż i nagrody, a także premia w formie awansu do Finału i rywalizacji z najlepszymi kolarzami portalowych zawodów w ramach nazwanej roboczo Gali Mili Uphilla.

Aktualny Ranking Uczestników

Regulamin wraz ze szczegółami organizacyjnymi znajdziemy klikając w poniższy link.

Regulamin Wirtualnych Zawodów Mila Uphilla i Gali Mili Uphilla

Poniżej znajduje się również opracowany przez nas profil wysokościowy (w oparciu o dane GPS) oraz mapka sytuacyjna trasy.


{yoogallery src=[/images/stories/arts/2010-mila-uphilla/mapy] }

Zapraszamy wszystkich chcących aktywnie spędzić czas do naszych nietypowych zawodów.

Wszystkim kolarzom życzymy powodzenia w pojedynku z morderczym podjazdem pod Ficońkę.